| Artykuły |
|
kategoria: Podróże>Afryka |
data dodania: 2009-10-11
|
|
autor: agf, |
Najwspanialsze wakacje na Marsie :) |
|
| ocena: 4.36 | przeczytano 91 razy |
atrakcje - jedną wielką atrakcją jest tam podwodny świat. Jak już pisałam nie umiem pływać, boję się wody, ale jak zobaczyłam zdjęcia, jakie zrobił mój mąż pod wodą to było niemożliwością żebym będąc tam nie zobaczyła tego na żywo.. i tak w "brodziku" w morzu uczył mnie obchodzenia się z okularami, potem oddychania z rurką. I tak nawet chodząc po wodzie (wpierw w brodziku, a potem tam dalej, już za martwą rafą, gdzie zaczynała się prawdziwa rafa), z głową pod wodą mogłam zobaczyć inny świat... ten, kto to widział zrozumie co mówię, a ten kto nie, cóż... trzeba samemu to zobaczyć - żadne filmy i zdjęcia tego nie oddadzą, ten świat jest trójwymiarowy, kolory fluoroscencyjne, nie mogłam uwierzyć widząc na własne oczy jakie barwy i wzory mają ryby... postaram się pokazać co nieco na zdjęciach, ale polecam każdemu taką wycieczkę, bo takich widoków i wspomnień nikt nam nie odbierze...
okolica - mnie trochę przerażało jak się dowiedziałam w biurze, że dookoła hotelu jest tylko... pustynia. Nie ma tam miast (główne miasto dopiero się buduje), hoteli w pobliżu, alejek handlowych, ulic... sklepiki, apteka,salon masażu itp są tylko na terenie hotelu. Ale uwierzcie - ma to niesamowity urok nawet jeśli lubi się imprezować :)
dodatkowe atrakcje - można oczywiście skorzystać z fakultatywnych wycieczek oferowanych przez biuro podróży. My byliśmy na całodziennym rejsie - tylko turkusowa woda, pojedyncze wysepki (z białym piaskiem - jak na Malediwach:), w programie 3 zejścia do wody ze zwiedzaniem rafy - ja oczywiście ze statku nie zeszłam, bo świadomość tego, jaka jest tam głębokość mnie paraliżowała, ale mój mąż sobie ponurkował :) Mi się i tak podobało - opalałam się na górnym pokładzie i cieszyłam oczy i duszę widokami... Jeden pan z obsługi złowił 2 kalmary - będą na fotce, wyglądają trochę inaczej niż już przyrządzone ;)
podsumowanie - moi drodzy - to były najbardziej udane i najbardziej niesamowite wakacje. To, co zobaczyłam i czego doświadczyłam spełniło moje oczekiwania, ba, nawet je przewyższyło. Mam nadzieję, że moja opowieść skusi choć kilku z Was do odwiedzenia tego miejsca i będę mogła być szczęśliwa, że przyczyniłam się choć w małym stopniu do błogiej radości, jaką tam odczujecie.
|
strona: 1 | 2
oceń artykuł:
|
skomentuj artykuł:
|
komentarze do artykułu:
|
|
|
|