PrzezŚwiat.pl - podróże, wyprawy, relacje, turystyka
 




  Artykuły

kategoria: Podróże>Europa data dodania: 2009-11-07      
autor: bea,

Islandia - wulkany, lodowce i inne cuda

ocena: 4.36przeczytano 497 razy


Dzień 9.
To już ostatni dzień islandzkiej przygody, lecz atrakcji w nim nie zabraknie. Czeka na nas dalszy ciąg Złotego Kręgu.
Udajemy się w kierunku gejzerów. Co prawda sam Geysir już nie jest aktywny (pobudza się go tylko z okazji świąt narodowych), ale to jego nazwa własna stała się na całym świecie słowem oznaczającym gorące wybuchające źródło. Geysir uaktywnił się w 1294 roku i przez stulecia wurzucał wodę na wysokość 40 metrów (do lat 60. XX wieku).
Idziemy drogą w kierunku gejzerów. Nagle z lewej strony wyrasta przed nami słup wody, towarzyszy temu szum. Wrażenie jest niesamowite, tym bardziej, że nie wiedzieliśmy, że to już to miejsce. To Strokkur - mniejszy, ale regularnie wybuchający gejzer. Stoimy obok niego wpatrując się w dziurę w ziemi wypełnioną gorącą wodą. Woda faluje, przelewa się, opada i znów faluje. Nagle zaczyna tworzyć się jakby balon i woda i impetem wytryska w górę (na około 20 metrów). Następnie woda opada i wpływa z powrotem do otworu. Nadal stoimy i wpatrujemy się czekając na następny spektakl.
Idziemy jeszcze kawałek dalej, by zobaczyć miejsce, gdzie jest Geysir. Wracając cały czas oglądamy się, by jeszcze raz zobaczyć to cudne zjawisko.
Przy drodze jest niewielkie, ale bardzo ciekawe muzeum wulkanizmu. Można w nim zobaczyć wybuch Geysira, płynącą lawę lub poczuć jak drży ziemia w czasie trzęsienia ziemi.
Kolejną atrakcją Złotego Kręgu jest islandzki cud natury - Gullfoss (Złoty Wodospad). Podchodząc do niego zostajemy zmoczeni rozpryskująca się wodą. Rzeka Hvita podwójną kaskadą z ogłuszającym łoskotem spada do wąwozu.
Na zakończenie odwiedzamy Skálholt. Od 1056 do 1785 roku był on siedzibą biskupów Islandii i centalnym ośrodkiem życia religijnego, kulturalnego i politycznego kraju. Już w XI wieku była tu szkoła z językiem wykładowym łacińskim. Dla Islandczyków miejsce to jest symbolem walki o odzyskanie wolności.
W drodze do Reykjaviku z punktu widokowego na pożegnanie z Islandią podziwiamy Heklę. Wulkan, który najczęściej spowity jest chmurami, ukazuje się nam w całej okazałości. Lśni śniegiem w pełnym słońcu. Hekla jest stale czynna. Ostatni raz wybuchła w lutym 2000 roku.

Strokkur
Strokkur
Gullfoss
Hekla



strona: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9

oceń artykuł:


skomentuj artykuł:

twoje imię: Zaloguj się
twój komentarz:


komentarze do artykułu:


  Mapapowiększ 

  Islandia

Informacje o kraju: Islandia
Flaga - Islandia



KONKURS NA RELACJĘ Z PODRÓŻY









© przezswiat.pl

zaprzyjaźnione strony: bramkasms.com.pl - darmowa bramka smssmspower.pl - darmowa bramka sms, doładowania, logo dzwonki