PrzezŚwiat.pl - podróże, wyprawy, relacje, turystyka
 




  Artykuły

kategoria: Podróże>Polska data dodania: 2010-02-06      
autor: Droga, Marek Marcola

Nielisz - gmina nad wielką wodą

ocena: 2.71przeczytano 251 razy


Czerwony domek w Nieliszu
Dworek w Stawie Noakowskim
Figura Św. Franciszka
Kościół w Nieliszu jesienią
Łodzie nad zalewem
Łąki nad Wieprzem
Najlepszy widok zalewu
Uroczysko Św. Jana

Jeszcze nie tak dawno nikt o Nieliszu nie słyszał. Był zwykłą siedzibą jednej z kilkudziesięciu podobnych zwykłych gmin na Zamojszczyźnie. Wszystko zmieniło się w II połowie lat 90. XX wieku, gdy na rzece Wieprz spiętrzono wodę i powstał zalew. Nie jakieś tam maleństwo, tylko ogromny, prawie tysiąchektarowy akwen, którego drugi brzeg ledwo co z tamy widać. Od początku pisano o nim entuzjastycznie, że powstało „zamojskie morze”. Rzeczywiście, zalew robi wrażenie. Pod względem powierzchni jest 11 w Polsce sztucznym zbiornikiem wodnym ,prawie równym ”Czorsztynowi” i tylko dwa razy mniejszym od słynnej „Soliny”. Żeby go obejść trzeba pokonać ponad 30 kilometrów, uważając przy tym, by nie...spłoszyć ptaków. Tak, one pierwsze i to w niespotykanej liczbie zadomowiły się tu na dobre. Szacuje się, że w czasie wiosennej i jesiennej migracji przebywa tu aż 12 tysięcy, a przez cały rok gnieździ się ok.8 tysięcy sztuk. I to jakie! Występują tu ptaki popularne i rzadkie, jak m.in. nur, rybołów, rybitwa białowąsa, dubelt, bąk, bączek, orlik krzykliwy, batalion, gadożer, sokół wędrowny, orzeł przedni i oczywiście bocian, ogółem 230 z 440 gatunków sklasyfikowanych w Polsce. Przedstawiciele 160 gatunków zakładają tu lęgi, mówiąc inaczej - są tu zameldowani na stały pobyt. Doliczono się 37 gatunków ptaków wpisanych do polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt, czyli zagrożonych wymarciem oraz 60 gatunków ujętych w tzw. ptasiej dyrektywie Unii Europejskiej. Oczywistością jest, że pełno tu ptaków wodno-błotnych oraz drapieżnych. No i ryb. Tych akurat nikt nie policzył, ale musi ich być dużo, skoro wystarcza dla wędkarzy z całej Polski.

Zatrzymanie Wieprza pod Nieliszem doprowadziło nie tylko do ogromnego zainteresowania wielką wodą. Przy okazji, szum medialny dał też impuls do odkrywania całej gminy Nielisz. Przy okazji wyszło na jaw, że woda wodą, ale to nie jedyna ciekawa rzecz, bo wokół zachowało się także całkiem interesujące dziedzictwo kulturowe. Na plan pierwszy wysuwa się drewniany zespół kościelny w Nieliszu, który tworzy kościół, kaplica i dzwonnica. Pierwszy kościół został wzniesiony w roku 1748 przez komendanta twierdzy zamojskiej Jana Chryzostoma Zelskiego, ale obecny wygląd świątyni to rezultat kilku przebudów i rozbudów, najważniejszej w 1859 roku. Patronat nad świątynią objął Święty Wojciech, który spogląda w ołtarzu głównym z obrazu, namalowanego przez Tadeusza Szelmowskiego. A na cmentarzu przykościelnym stoi szczególna kaplica, zwana letnią. Powstała ona z altany, w której - na granicy dóbr ordynacji - witano ordynata Maurycego Zamoyskiego, który w 1906 roku wracał od ślubu z poślubioną właśnie małżonką Młoda para zmierzała do pobliskiej rezydencji w Michalowie, na szczęście zachowanej do dziś, choć w kiepskim stanie. W okolicy są jeszcze trzy inne zespoły podworskie, pod względem powstania prawie sobie współczesne, ale wybudowane w oparciu o różne style architektoniczne. Klasycyzm reprezentuje dworek w Stawie Noakowskim, neorenesans - dwór w Ujazdowie, zaś pałacyk w Ruskich Piaskach określany jest jako eklektyczny. Obok architektury poszlacheckiej, teren gminy Nielisz bogaty jest w tradycyjne budownictwo ludowe. Stare, drewniane chałupy o konstrukcji zrębowej z charakterystycznymi werandami, ustawionymi asymetrycznie spotkać można we wszystkich wsiach. Także tutaj, jak i na całej Zamojszczyźnie znajduje się wiele obiektów kultu religijnego, typu kapliczki, figury i krzyże przydrożne, w tym rzadkie, jak figura Św. Franciszka, czy kaplica Świętego Jana Chrzciciela w Kolonii Staw Ujazdowski, przy której ,jak przystało na tego patrona bije uznawane za cudowne źródełko.

Gmina zmienia profil z rolniczego na turystyczny. Coraz częściej wymawianym tu słowem jest „turystyka”. Za słowami idą czyny. Powstaje coraz bardziej rozbudowana sieć kwater agroturystycznych, wytyczono dwa szlaki rowerowe i wreszcie rusza prawdziwe zagospodarowanie rekreacyjne zalewu. A na miłośników wczasów w siodle czeka aż 6 stadnin koni w miejscowości Ruskie Piaski. Widać wyraźnie, że Nielisz łapie wiatr w turystyczne żagle.

strona: 1

oceń artykuł:


skomentuj artykuł:

twoje imię: Zaloguj się
twój komentarz:


komentarze do artykułu:


  Mapapowiększ 







© przezswiat.pl

zaprzyjaźnione strony: blogi z podróży, smspower.pl - darmowa bramka sms