PrzezŚwiat.pl - podróże, wyprawy, relacje, turystyka
 Zobaczyć Maroko i (nie) umrzeć




  Artykuły

kategoria: Podróże>Europa data dodania: 2010-02-28      
autor: kraka, Katarzyna Krawiec

Prowansji sen dalszy

ocena: 4.00przeczytano 429 razy


Naszym podstawowym problemem jest teraz benzyna. Nadal nie mijamy żadnej stacji benzynowej. Fela też nic nie „widzi”. Mea culpa. Iza nic nie mówi i jestem jej za to wdzięczna ale jeśli staniemy wśród gór, to chyba przyjdzie nam tu nocować. Perspektywa raczej mało zachęcająca. Czasem od ponad godziny jesteśmy jedynymi podróżującymi. Bez dwóch zdań: trochę źle obliczyłam kilometry, zresztą wcale nie obliczałam, stwierdziłam „na oko”, że za dużo nie może być. A tu 10km, tu 15, tu tylko przecież 6 i tak zbiera się powoli ziarnko do ziarnka a raczej kilometr do kilometra i dobija do setki. Niezła trasa.
Kierujemy się więc w stronę Apt, jedynego większego miasta w promieniu kilkudziesięciu kilometrów z nadzieją, że tam na pewno uda nam się zatankować. Zresztą Apt jest na naszej „liście” miejsc do zwiedzenia w drodze powrotnej, więc można rzec, że wszystko idzie zgodnie z planem. I rzeczywiście: za chwilę stacja na stacji, tankujemy, oddychamy z ulgą i teraz już spokojnie jedziemy dalej. Apt rozczarowuje. Duże miasto, bloki, nie ma czaru małych, prowansalskich wsi i miasteczek. Parkujemy na chwilę, ale widocznie los nam sprzyja, bo obydwa parkomaty nieczynne, tak więc już bez żalu opuszczamy miasto. Nie zatrzymujemy się nawet przed starówką, która miga nam przed szybą. Może to jest błąd? A może po prostu jesteśmy zmęczone?
Powoli wracamy. Zatrzymujemy się jednak w SIMIANE LA ROTONDE. Miasteczko z charakterem. O wiele piękniejsze niż „bezpłciowe” Apt, mimo że to miasto było z entuzjazmem opisywane w przewodnikach… No ale przewodniki mają to do siebie, że absolutnie WSZYSTKO jest „najbardziej znane”, „najpiękniejsze”, „najbardziej godne zwiedzenia i zobaczenia”. Widocznie czasem się mylą ale to już moje zdanie. Zresztą Iza je podziela. Chyba po raz pierwszy w życiu. Simiane posiada resztki fortecy, basztę z XII wieku. Oczywiście, żeby dojść do „centrum” należy porządnie się wspiąć. Ale to należy do trudów podróży. Miasteczko podoba nam się. Przypomina labirynt. Wchodzimy na kręte, wąskie kamienne ścieżki, które nagle skręcają i biegną w dół, potem przechodzą w schodki, którymi się wspinamy, żeby potem za chwilę znowu zejść albo skręcić. Domy przepiękne: z okiennicami, obrośnięte bluszczem, uliczki z „kocimi łbami”. Mimo to MIASTECZKO WIDMO, turystów brak. No, może czasem przemykają pojedyncze osoby. Zastanawiające jest to, że to już kolejna miejscowość, w której nie zauważamy obecności mieszkańców. Domy puste, okiennice zamknięte na głucho, chyba nie tylko z powodu upału… Gdyby nie jeden, dwa sklepiki otwarte dla potrzeb nielicznych turystów, nie byłoby w nich żywego ducha... SZKODA.
Decydujemy zajechać jeszcze do BANON. Miasteczko położone na wysokości 770m, między górami Lure i Ventoux. Z daleka przypomina Gordes, chociaż jest o wiele mniejsze. Otoczone polami lawendy i zboża. Następny widok, który zapiera dech w piersiach? Który to już dzisiaj z kolei? Niedługo owego „dechu” nam zabraknie. W powietrzu czuć delikatny zapach lawendy i ziół. Jesteśmy wykończone chyba, bo Banon mimo, że piękne, wydaje nam się ciut podobne do poprzednich miasteczek. Nie potrafimy się oprzeć jednak lawendzie i w drodze powrotnej buszujemy trochę jeszcze na polach, które co chwilę rozciągają się przed naszymi oczami. Robimy też parę zdjęć napotkanym po drodze słonecznikom.
Wracamy wykończone ale zadowolone… Dzisiaj udało nam się zatrzymać najpiękniejsze kolory Prowansji…



strona: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12

oceń artykuł:


skomentuj artykuł:

twoje imię: Zaloguj się
twój komentarz:


komentarze do artykułu:


  Mapapowiększ 

  Szwajcaria

Informacje o kraju: Szwajcaria
Flaga - Szwajcaria


  Francja

Informacje o kraju: Francja
Flaga - Francja



KONKURS NA RELACJĘ Z PODRÓŻY






© przezswiat.pl

zaprzyjaźnione strony: bramkasms.com.pl - darmowa bramka smssmspower.pl - darmowa bramka sms, doładowania, logo dzwonki