PrzezŚwiat.pl - podróże, wyprawy, relacje, turystyka
 




  Artykuły

kategoria: Recenzje>Książki data dodania: 2010-12-22      
autor: lbt,

''Pociąg widmo do Gwiazdy Wschodu'' Paul Theroux

ocena: 3.46przeczytano 148 razy


“Pociąg widmo do Gwiazdy Wschodu” Paula Theroux to zapis wyprawy, którą odbył on w 2006 roku, powtarzając (w dużej części) trasę, którą odbył ponad 30 lat wcześniej i opisał w “Wielkim bazarze kolejowym”. Trasa wiedzie przez Turcję, kraje Kaukazu, Turkmenistan, Uzbekistan, Indie i kraje Azji południowo-wschodniej wzdłuż południowych granic kontynentu, aż po Japonię. Stamtąd wraca do domu pokonując większą część drogi koleją transsyberyjską.

W podróży wraz z autorem poznajemy kolejno odwiedzane kraje. Opisuje on w barwny sposób zastaną rzeczywistość, sytuacje, które go spotkały, mijanych ludzi, dając przy tym czytelnikowi także podstawowe informacje na temat warunków społecznych, politycznych czy ekonomicznych.
Szczególną jednak uwagę przywiązuje do zmian, nierzadko potężnych, które nastąpiły od poprzedniej podróży tą trasą. Ich dobitne, opatrzone osobistym komentarzem opisy, uzmysławiają czytelnikowi kwestie mijającego czasu i fakt, że przemiany są nieuniknione, są czymś naturalnym i, mimo że czasem chcielibyśmy, nie jesteśmy w stanie ich powstrzymać. Nie dotyczą one jednak tylko otaczającego nas świata - wraz z wiekiem zmieniają się także ludzie i ich poglądy:

“Zacząłem się zastanawiać, co różni tamtą i obecną podróż. Z całą pewnością nie przemiany, istotne czy nieznaczące, które nastąpiły w Turcji, Indiach, Singapurze i Wietnamie. Nie powszechna komputeryzacja, internet, pociągi szybkobieżne, fast foody, tanie zegarki ani wszechobecne dżinsy. Najwięcej zmieniło się we mnie. Przebyłem długą drogę do teraźniejszości, współczesności.”.

Zmieniło się częściowo podejście autora do otaczającego świata, zamyśla się czasami nad losami świata i nad samym sobą, rozumiejąc i akceptując więcej niż wcześniej, doszukując się siebie samego w innych ludziach:

“Dough miał niewielką torbę, wypłowiałe od słońca ubranie i sandały. Powiedział, że podróżuje od trzech miesięcy. Poza tym unikał zwierzeń. (...) Spodobała mi się w nim ta skrytość, anonimowość. A wystające z kieszeni koszuli pióro przywołało skojarzenie z człowiekiem, którym byłem przed laty w tym samym pociągu z Bangkoku do Penang.”.

Typowy dla autora styl, znany czytelnikom już z “Wielkiego bazaru kolejowego” cechuje nie tylko oryginalne poczucie humoru (do którego jednak można szybko przywyknąć), ale też pewna wyniosłość, która choć mniejsza niż w pierwszej relacji, jest jego kluczowym elementem. Kolorytu opowieści nadają opisy spotykanych postaci, które, okraszone dialogami, pozwalają poczuć prawdziwość i dynamizm tych sytuacji oraz zwracają uwagę czytelnika na ogromną różnorodność ludzi w ogóle. Prócz mieszkańców przebywanych krain, autor poznaje tak znane postacie jak Orhan Pamuk, czy Haruki Murakami, ale i zwykłych turystów, a w jednym z pociągów nawet współpasażerki zaczytują się w jednej z jego wcześniejszych książek.

Opis podróży z tureckiego miasta Trabzon do Tbilisi - stolicy Gruzji, był dla mnie szczególnie interesujący, ponieważ sam tę drogę pociągiem przebyłem, tyle że w odwrotnym kierunku. Czytanie opisu znajomych miejsc i świadomość przebycia tej samej trasy, tym samym pociągiem co autor, nadaje czytanej książce większe znaczenie, staje się ona nie tylko przygodą “do czytania”, ale także zachęca do odwiedzenia innych, niezwykle ciekawych, miejsc opisywanych przez autora.
I w tym fragmencie ukazują się niezwykle szybko zachodzące przemiany. W 2006 roku “Dworzec w Tbilisi był ponury, źle oświetlony, pełen bezdomnych w cuchnących łachmanach i roznoszonych przez wiatr śmieci - słowem, odstręczający”. Obecnie jednak Tbilisi może poszczycić się wielkim, pięknym i rozświetlonym dworcem kolejowym, jakiego próżno by szukać w Polsce i bez wątpienia porównywalnym z nowoczesnymi europejskimi budynkami. Wszystko to pomimo tego, że w międzyczasie kraj ten przeszedł wojnę z Rosją.

“Pociąg widmo do Gwiazdy Wschodu” jest niezwykle ciekawą opowieścią. Theroux nie pozwala czytelnikowi się nudzić, ciągle zmieniając otoczenie i opisując coraz to nowsze miejsca i sytuacje. Czytając książkę można odnieść wrażenie, że dzielimy z pisarzem nie tylko podróż, ale też emocje jej towarzyszące, zmiany nastrojów i stany, które są tak typowe dla zwykle, długich i monotonnych przejazdów koleją.


Książka została wydana nakładem wydawnictwa Czarne.
http://czarne.com.pl/?a=700


Paul Theroux (ur. 1941) - amerykański powieściopisarz i publicysta o francusko-włoskich korzeniach. Mieszkał w Malawi, Ugandzie i Singapurze, gdzie pracował dla Korpusu Pokoju i wykładał. W 1972 roku przeniósł się wraz z rodziną do Londynu, skąd rok później wyruszył w podróż do Japonii opisaną w Wielkim bazarze kolejowym (Czarne 2010). Jest autorem około trzydziestu powieści i kilkunastu książkowych reportaży, ale największy rozgłos przyniosły mu książki podróżnicze, wśród nich przede wszystkim Wielki bazar kolejowy, Pociąg widmo do Gwiazdy Wschodu. Szlakiem "Wielkiego bazaru kolejowego" oraz The Old Patagonian Express i Dark Star Safari, które ukażą się nakładem Czarnego w 2012 i 2013 roku.

 



strona: 1

oceń artykuł:


skomentuj artykuł:

twoje imię: Zaloguj się
twój komentarz:


komentarze do artykułu:









© przezswiat.pl

zaprzyjaźnione strony: blogi z podróży, smspower.pl - darmowa bramka sms