PrzezŚwiat.pl - podróże, wyprawy, relacje, turystyka
 




  Artykuły

kategoria: Recenzje>Książki data dodania: 2013-09-29      
autor: lbt,

Lady Australia - Marek Tomalik

ocena: 2.88przeczytano 85 razy


Biorąc do ręki "Lady Australia" Marka Tomalika nie bardzo wiemy, czego po tej książce oczekiwać. Bez wątpienia jest to książka o podróżach, ale nie jest książką podróżniczą. Wydaje się, że jest to album, ale jednak zdjęcia są tylko częścią bardziej złożonej całości. Jest to książka o miłości, ale nie o miłości do kobiety w sensie ludzkim. Co więcej, do każdego rozdziału autor przedstawia propozycję muzyczną.



Można odnieść wrażenie, że w "Lady Australii" panuje bałagan. Prawdę mówiąc, wciąż się tego wrażenia do końca nie pozbyłem. Jest to jednak bałagan, który jest w pewnym sensie "prawdziwy". To unikalne połączenie fotografii, muzyki i czasem pozornie nie powiązanych ze sobą tekstów tworzy obraz i pozwala czytelnikowi zrozumieć uczucia autora do Australii. Są to uczucia niezwykle silne, Tomalik przyznaje "jestem facetem zakochanym w kontynencie", szczegółowo opisuje i zachwala, zachwyca się "Lady" tak, jakby zachwycał się piękną kobietą.

W książce wraz z autorem podróżujemy po bezdrożach Australii, poznajemy miejsca, parki narodowe, niezwykłe sytuacje. Możemy wraz z nim przeżywać przygody, poznać ludzi, zwyczaje, wydarzenia z przeszłości.

Opisywane historie są silnie zakorzenione w aborygeńskich wierzeniach, w Krainie Snu. Dzięki przedstawieniu kilku legend, jak na przykład "Skąd się wziął Księżyc", czy chyba najpiękniejszej "Siedem gwiezdnych sióstr" o powstaniu gwiazdozbioru Plejad, czytelnicy mają pierwszy kontakt z wierzeniami rdzennych mieszkańców Australii. Zachwycają one swoją prostotą i zarazem głębią, a ich odmienność od historii znanych z naszego kręgu kulturowego fascynuje i zachęca do głębszego poznania.

Aby podsumować książkę, pozwolą sobie zacytować Marka Niedźwieckiego: "To jest książka dla tych, którzy tam byli, czyli dla mnie. Widzę miejsca, które odwiedziłem. Ja tam byłem, ja to widziałem. Mogę porównywać.
To jest książka dla tych, którzy marzą o podróży do Australii. Ułatwi im wiele decyzji.".




strona: 1

oceń artykuł:


skomentuj artykuł:

twoje imię: Zaloguj się
twój komentarz:


komentarze do artykułu:









© przezswiat.pl

zaprzyjaźnione strony: blogi z podróży, smspower.pl - darmowa bramka sms