| Artykuły |
|
kategoria: Podróże>Azja | data dodania: 2008-01-31 |
|
autor: Wroni, Piotr Wronek |
Bangkok - Miasto Aniołów, Buddy, kontrastów i uśmiechu. |
|
| ocena: 4.29 | przeczytano 260 razy |
Tajowie to ludzie bardzo religijni i przesądni. Przed każdym budynkiem zobaczyć można niewielkie pagody przyozdobione świeżymi kwiatami. Te małe, na ogół wielkości budki dla ptaków budowle to Domy Duchów. Tajowie wierzą, że duchy zamieszkują każdy skrawek ziemi. Budując dom, biurowiec czy inną nieruchomość duchom należy się miejsce, w którym będą mogły znaleźć schronienie. Takim miejsce są właśnie Domy Duchów.
Prawdziwą perełką na szlaku wiodącym przez Bangkok jest także kompleks królewsko-świątynny: Wielki Pałac, świątynia Szmaragdowego Buddy -Grand Palace, Wat Phra Keo. Podczas pobytu w Mieście Aniołów waszej uwadze nie może umknąć także pełna kolorowych straganów i wystaw chińska dzielnica – Chinatown.
Wieczorem warto wsiąść do tuk tuka - specyficznej azjatyckiej motorikszy i z "szalonym" tajskim kierowcą ruszyć po ruchliwych ulicach do dzielnicy handlu, rozrywki i rozpusty – Patpong.
Patpong słynie z ogromnej ilości agencji towarzyskich i klubów go-go, od których wrażliwsi podróżnicy powinni trzymać się raczej z daleka. W klubach występują młode Tajki, które podczas "show" używają swoich narządów płciowych do otwierania butelek piwa, strzelania lotkami do baloników, palenia cygar czy rozgniatana jajek.
Patpong to nie tylko centrum wyuzdanej erotyki, ale także ogromny targ, na którym oferowane są podróbki markowych produktów. Gwar, zamieszanie i masa naganiaczy zachęcających do zakupu za kilka dolarów podrabianych zegarków Rolex, Cartier ubrań Louis Vuitton czy Armaniego.
Oprócz doskonałej kuchni, cudownych budowli i zabytków w Bangkoku możemy zadbać także o zdrowie, poddając się relaksującym masażom stóp i całego ciała. Po ok. dwu godzinnej sesji człowiek odzyskuje witalność, spokój i równowagę potrzebną do intensywnego zwiedzania miasta.
Bangkok to metropolia, które zachwyca, zadziwia, szokuje i oszałamia. Miasto Aniołów, do którego z pewnością wrócę...
|
strona: 1 | 2
oceń artykuł:
|
skomentuj artykuł:
|
komentarze do artykułu:
|
|
|
|