| Artykuły |
|
kategoria: Podróże>Azja |
data dodania: 2008-08-02
|
|
autor: Gacus, |
Kambodża - witajcie w Trzecim Świecie! |
|
| ocena: 4.00 | przeczytano 149 razy |
W Siem Reap "warto" zajrzeć na farmę krokodyli - po takich małpich mostkach chodzi się nad ich cielskami, a było ich tam około kilkaset sztuk - przeżycie jedyne w swoim rodzaju. Z Siem Reap, gdzie za całodzienny transport motorikszami zapłaciliśmy po 4 $, najlepiej popłynąć szybką łodzią do Phnom Penh, wodne trakty jako jedyne gwarantują tempo i dotarcie na czas do celu.
Phnom Penh to stolica jedyna w swoim rodzaju. W mieście i okolicach widać "pamiątki" z czasów Pol Pota, asfaltem położone są tylko główne ulice, każda przecznica z reguły zatopiona jest w błocie. Wart obejrzenia jest Pałac Królewski, domy co bogatszych mieszkańców otoczone są ogrodzeniem z drutem kolczastym, luksusowe samochody i wille mieszają się z przeraźliwą biedą i restauracjami KFC (Kambodian Fried Chicken). Najlepiej powodzi się chyba mnichom, obowiązkiem wyznawców buddyzmu jest pomoc tym postaciom w każdej sytuacji, na każdym kroku.
Kambodża to świetne miejsce, aby zaznajomić się z Trzecim Światam i docenić naszą polską rzeczywistość. Trzeci Świat idzie tam rękę w rękę z turystycznym przemysłem, którego głównym motorem jest Angkor Wat, źródło gigantycznej ilości dolarów dla lokalnego rodzaju kacyków, przedsiębiorców i samorządowców. Pieniądze idą do kieszeni tych panów, renowacją świątyń, które systematycznie zarastają tropikalną dżunglą, zajmują się rządy i organizacje z europejskich krajów. W dawnej Kampuczy możesz zajadać się francuskim śniadaniem na tarasie swojego zamkniętego hotelu, gdy obok, w przydrożnym rowie koczuje skrajnie uboga kambodżańska rodzina. Szczególnie widać to na prowincji, gdzie wieczorami zapada totalna ciemność, od czasu do czasu rozjaśniana tylko przez lokalnego bogacza, dysponującego agregatem. A wszystko to dzięki Pol Potowi - w młodości mnichowi buddyjskiemu, studentowi paryskich szkół, uczniowi tamtejszych komunistów.
CZĘŚĆ ZDJĘĆ POCHODZI Z KOLEKCJI BARTOSZA PUTZA, WSPÓŁUCZESTNIKA TAMTYCH WYDARZEŃ :)
|
strona: 1 | 2
oceń artykuł:
|
skomentuj artykuł:
|
komentarze do artykułu:
|
|
|
|