PrzezŚwiat.pl - podróże, wyprawy, relacje, turystyka
 




  Artykuły

kategoria: Podróże>Azja data dodania: 2008-08-21      
autor: Gacus,

Wietnam - ojczyzna Stadionu Dziesięciolecia

ocena: 2.93przeczytano 162 razy


Po drodze do Hanoi mamy 1700 km do pokonania, pozostaje więć tzw. open ticket - deklarujesz postoje i wsiadasz, i wysiadasz w dowolnych, wcześniej zadeklarowanych miastach na trasie autobusu. Taka przyjemność kosztowała wtedy 25 $!, dziś pewnie niewiele drożej, pamiętajmy, że Wietnam to cały czas kraj komunistyczny, a w komuniźmie wiele ekonomicznych mechanizmów działa inaczej niż w kapitaliźmie. W każdym bądź razie mija się po drodze parę atrakcji, jak Hue czy Hoian, ale nie będę pisał nic więcej, bo i tak nikt tego nie zapamięta. Prawdziwe MUST SEE w Wietnamie to Sajgon, Chu Chi, delta Mekongu i zatoka Halong na północy, resztę sobie można podarować, ludzie w tym kraju nie należą do tego do najwspanialszych i najgościnniejszych. Wielokrotna walka o wszystko może zmęczyć nie jednego twardziela.

Środkowy Wietnam
Hue - dawna stolica Wietnamu
Hoian
Komunistyczna Partia Wietnamu mocno świętuje
Happening z udziałem Bartka
Gdzieś w dżungli, gdzieś w środkowym Wietnamie

Na koniec, jak okazało się, podróży po wietnamskiej, nie zawsze przyjaznej ziemi, została nam stolica, czyli Hanoi. W mieście znajduje się kilka jezior, osobliwością są biegający wokół nich Hanoiczycy, od Nowojorczyków różnią się tylko niemarkowym obuwiem. Amerykański styl życia mocno zakorzenił się w tym mocno komunistycznym mieście, na straganach za parę dolarów hitem są koszulki Hard Rock Cafe - Hard Rock Cafe Sajgon, Hard Rock Cafe Bagdad, Hard Rock Cafe Pcim... kupiłem kilka, dobrze służą jako piżamy. No ale po co jechać tak daleko, jeśli wszystko to było na Stadionie Dziesięciolecia???

Ho Chi Minh wiecznie żywy
Plac Czerwony
Centrum miasta, wyjazdówka Inter CIty na Sajgon
Hanoi

Niestety, ale nie udało się odwiedzić zatoki Halong. Tajfun zaatakował ją i jej okolice, to co nie udało nam się, nie udało się również reżyserowi "Człowieka ze złotym pistoletem", który od komunistycznych władz nie dostał zgody na kręcenie tam przygód Agenta z Licencją na Zabijanie. Musiano zadowolić się zepsutą Tajlandią. Udało się tylko Bartkowi, który odwiedził to miejsce kilka lat póżniej, oto zdjęć kilka za jego oczywiście przyzwoleniem:

Wietnam folklor



Wietnam - kochaj albo rzuć. Z jednej strony niskie ceny, widoki jak wyżej, nieskomercjalizowane jak reszta Indochin rejony, duch amerykańskiej wojny sprzed lat duchem unoszącej się wokół historii, a z drugiej ludzie mało przyjaźni, z aparycją i charakterem cinkciarza z warszawskiej Pragi, kuchnia dobra, ale nie tak jak chińska czy tajska, no i komunistyczny rząd, mający się całkiem dobrze, wysyłający swoich ubeków nawet do Polski. Wietnam z Indochin albo bar Wietnam tuż obok Dworca Centralnego w Warszawie - wybór należy do Ciebie.



strona: 1 | 2

oceń artykuł:


skomentuj artykuł:

twoje imię: Zaloguj się
twój komentarz:


komentarze do artykułu:


  Mapapowiększ 

  Wietnam

Informacje o kraju: Wietnam
Flaga - Wietnam








© przezswiat.pl

zaprzyjaźnione strony: blogi z podróży, smspower.pl - darmowa bramka sms