PrzezŚwiat.pl - podróże, wyprawy, relacje, turystyka
 Zobaczyć Maroko i (nie) umrzeć




  Artykuły

kategoria: Podróże>Azja data dodania: 2008-08-30      
autor: Przemysław Skibiński

Kaukaz 2008

ocena: 2.60przeczytano 269 razy


Trasa wyprawy i dziennik podróży



Linie pokazują trasę, którą przebyliśmy. Zaczynaliśmy od Azerbejdżanu (linia czerwona), przejeżdżając przez Gruzję (linia fioletowa), kończąc w Armenii (linia niebieska).

AZERBEJDŻAN

2008-07-06, nd, Wrocław->Monachium->Frankfurt->Baku

Rano wylatujemy z Wrocławia. Przed 14:00 mamy samolot do Baku, gdzie jesteśmy przez 22:00 lokalnego czasu, który jest trzy godziny do przodu od polskiego. Na lotnisku wypełniamy formularz wizowy i płacimy za wizę. Próbujemy znaleźć autobus z lotniska, ale jest za późno i musimy jechać taksówką. Jedziemy do stolicy gorszą drogą, bo nowa jest w budowie. Taksówkarz w pewnym momencie zjeżdża w bok, gdzie nie ma asfaltu. Jedziemy podskakując i omijając przeszkody. Przed nami jedzie samochód, z przeciwka też nas mijają, więc nie ma się czego bać. Przejeżdżamy blisko pól naftowych, których zapach można wyczuć. Po pewnym czasie wjeżdżamy na asfalt i dojeżdżamy do stolicy, a konkretnie do starego miasta. Czekają na nas osoby z hostelu, do którego zadzwonił w naszym imieniu taksówkarz. Dobrze, że przyszli, bo bardzo ciężko tam trafić. Jedyny hostel w Baku (1000 Camels Hostel) okazuje się lepszy, niż się spodziewaliśmy.

2008-07-07, pn, Baku

W nocy było bardzo zimno. Okazało się, że to nie temperatura na zewnątrz jest tak niska, ale ktoś nam włączył klimatyzator na 16 stopni. Śpimy do 10:00 (czyli 7:00 w Polsce) i z świeżo poznanym Irańczykiem idziemy zjeść śniadanie. Oprócz pomidorów, ogórków i jogurtu jemy zupę z pierożkami mięsnymi. Cały dzień zwiedzamy stare miasto a szczególnie Palace of the Shirvanshahs i Maiden Tower, oba znajdujące się na liście UNESCO. Temperatura jest tu bardzo wysoka (36 stopni) i po południu, w największe słońce, wszyscy chowają się do cienia. Jemy kolację w restauracji Karawansaray. Wieczorem okazuje się, że słońce nas ostro przypiekło i mamy spalone twarze.

Palace of the Shirvanshahs
Maiden Tower
Mury obronne
Budynek rządowy



strona: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11

oceń artykuł:


skomentuj artykuł:

twoje imię: Zaloguj się
twój komentarz:


komentarze do artykułu:


1. 2008-10-28 21:57:04
vicealigator
Z calym szacunkiem, ale katolicyzm nie dominuje w Armenii, tylko Ormianski Kosciol Apostolski, ktorego glowa jest patriarcha z Eczmiadzyna z tytulem katolikosa.


  Mapapowiększ 

  Azerbejdżan

Informacje o kraju: Azerbejdżan
Flaga - Azerbejdżan


  Gruzja

Informacje o kraju: Gruzja
Flaga - Gruzja


  Armenia

Informacje o kraju: Armenia
Flaga - Armenia



KONKURS NA RELACJĘ Z PODRÓŻY






© przezswiat.pl

zaprzyjaźnione strony: bramkasms.com.pl - darmowa bramka smssmspower.pl - darmowa bramka sms, doładowania, logo dzwonki