PrzezŚwiat.pl - podróże, wyprawy, relacje, turystyka
 




  Artykuły

kategoria: Podróże>Azja data dodania: 2009-03-04      
autor: Gacus,

Japonia

ocena: 3.10przeczytano 882 razy


Od Kyoto do Hiroszimy (3.XI.2008)

Kontynuujemy nasza podroż po pięknej Japonii, którą notabene jednak zarżnięto krajobrazowo w sposób barbarzyński. Transportujemy się ostatnimi dniami z Kyoto do Osaki, przez Himeji do Hiroszimy, kilkaset kilometrów shinkansenem i nawet przez chwilę nie widzieliśmy otwartego terenu. Dom na domie, ludź na ludziu, niski biurowiec na niskim biurowcu, fabryka na fabryce i tory na torach. Industrializacja popełniła tu mord na krainie, która pewnie jeszcze przed wojną była krajem łąk, gór i równin, pięknych kobiet i pifka (rozmarzyłem się), a dzięki przyrostowi naturalnemu i inżynierom Sony, Sanyo i innych Panasonic`ów stała się betonowo-stalowym monstrum. Na szczęście takie jest ponoć tylko Honsiu, na którym wciąż jesteśmy i które mieści w sobie najciekawsze japońskie atrakcje, więc wybaczyć mu można pewne niedoskonałości.

Koneserzy świątyń w Kioto

Zaczęliśmy w sobotę od Kyoto, niestety w Japonii kończy się dugi weekend (dziś celebrujemy tu Dzień Kultury), gdzieżby nie przyjechać na ten weekend jak nie właśnie do Kyoto, do japońskiego Krakowa. Trochę przyspaliśmy z rana i tylko cudem udało się wcisnąć nas do 6-osobowego pokoju w Dolphin Inn (2500Y), zważywszy, ze Japonia umiera tak już około 16.30, wiele w Kyoto już nie ugraliśmy.

U lokalesów na ślubie
Kyoto
I znów Brama Floriańska
Użeranie się z japońską kuchnią

Ponad 2 tys chramów i świątyń liczy sobie to miasto, do polecenia Hinshi Hongan-Ji, Higashi- Hongan Ji (to siedziby sekt, wiec za free, trzeba tylko duszę oddać), do darowania Kyoto Gosho (pałac cesarski, bieda i nędza), must see to Nijo-Jo (500Y, siedziba szogunów, wiec bogato i przyjemnie, można zaznajomić się z zabezpieczeniami, jakie stosowano przed zdradą szoguna - kwiczące podłogi, przezroczyste ściany, otwory w suficie, z których wyskakiwali samurajowie, nic, czego nie można by zobaczyć w japońskich klasykach filmowych).

Gejsze
Japońskie cmentarze
Kolejna brama, ta ponoć największa na świecie

Generalnie cala historia Japonii polega na tym, ze jeden szogun najeżdżał drugiego, wycinał w pień jego załogę, palił siedzibę i stawiał coś na swój styl. Na Pontocho w Kyoto warto mając wolnych parę tysięcy zielonych wyskoczyć gdzie na chwilę z gejszą, albo z jej praktykantką - nie znających tematu warto uprzedzić, że gejsza to nie prostytutka, a wszechstronnie wykształcona kobieta, która i piwo poda i papierosa zapali, ubrana oczywiście w kimono, wiedząc również jak zagrać na harfie, opowiedzieć coś wierszem, zatańczyć i przedstawić małą sztukę wraz z koleżanką. Gejsz w Japonii ostało się około tysiąca, ale generalnie nie wydają się być w stylu europejczyka.

W świątyni
Stacja benzynowa - model: dystrybutor na dachu
Karate dog
Słynne Japoneczki
Na ślubie u rodziny
Japoński fashion
Salony pacinko

I tu musi pojawić się pewna uwaga na temat japońskich kobiet, co podpowiadają obecni obok koledzy. Japonki ubierają się Kwietnie, są bardzo ładne, ale kilka felerów maja, nie występuje tutaj w przyrodzie biust większy niż najmniejsza miseczka A, a nogi tworzą podczas chodzenia coś na kształt litery X, ich kolana dzieli podczas spacerku jakieś 3 milimetry. TRAGEDIA.

Aleja automatów
Kobiety i mężczyźni

Wracając do Kioto - co by tam nie zobaczył, to będzie dobrze, najlepiej do tego zabrać się na rowerze, Kioto to chyba najgorsze do zwiedzania miejsce na świecie, po 1,5 milionowym mieście rozrzucono pomiędzy blokami rzeczone świątynie, piękne to wszystko, ale dotrzeć do tego to wielkie wyzwanie, nam z racji drugiego weekendu wykupiono wszystkie rowery, ostał się tylko jednodniowy karnet za 500 Y, tyle kosztuje wszystko w turystyce w Japonii choć dałoby się tutaj wiele atrakcji oglądać za darmo, bo w próby oszukiwania muzeów, przewoźników czy restauratorów nikt nawet nie śmiałby wierzyć.

Po zamku Himeji, który poniżej na zdjęciach, wylądowaliśmy w Hiroshimie. Miejsce pamięci 200 tys ofiar robi wrażenie, muzeum w swych prezentacjach specjalnie nikogo nie obwinia, a uczciwie prezentuje jak i co się tu wydarzyło, Japończycy święci w tej wojnie nie byli. Dobra, time is up. internet is gone.

Himeji Castle
Himeji
Nad tym budynkiem wybuchła bomba
Hiroshima just after



strona: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9

oceń artykuł:


skomentuj artykuł:

twoje imię: Zaloguj się
twój komentarz:


komentarze do artykułu:


  Mapapowiększ 

  Japonia

Informacje o kraju: Japonia
Flaga - Japonia








© przezswiat.pl

zaprzyjaźnione strony: blogi z podróży, smspower.pl - darmowa bramka sms